Uwaga na oszustów 'na ordynatora'! Policja przestrzega przed nową metodą wyłudzania pieniędzy
Senior stracił 100 tys. zł i 2 tys. dol. po telefonie od 'ordynatora'. Oszuści grają na emocjach!
Funkcjonariusze z Wołomina przestrzegają przed nową odmianą oszustwa, w której przestępcy podszywają się pod personel medyczny. Ich celem są przede wszystkim osoby starsze, a metodą działania – odwoływanie się do strachu o zdrowie rodziny.
Do przestępstwa doszło 28 lipca 2026 roku na terenie powiatu wołomińskiego. 84-letni mieszkaniec odebrał telefon od kobiety przedstawiającej się jako ordynator szpitala zakaźnego. Rozmówczyni poinformowała, że jego córka trafiła na oddział w ciężkim stanie i ma poważne problemy z oddychaniem. Za specjalistyczne leczenie zażądała 250 tysięcy złotych.
Senior wyjawił, że w domu posiada 100 tysięcy złotych oraz 2000 dolarów. Oszustka uznała, że ta suma na początek wystarczy, a brakująca kwota zostanie rozłożona na raty. Mężczyzna zgodził się na takie warunki.
Po pieniądze zgłosił się mężczyzna z zasłoniętą twarzą, tłumacząc, że jako pracownik szpitala zakaźnego musi zachować szczególne środki ostrożności. 84-latek uwierzył w tę historię i przekazał nieznajomemu gotówkę.
Policja apeluje o rozwagę. Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody i wykorzystują silne emocje, takie jak lęk o życie najbliższych. W przypadku takiego telefonu należy zachować spokój, przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z członkiem rodziny, którego miał dotyczyć rzekomy wypadek lub choroba.
Za oszustwo grozi odpowiedzialność z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, czyli kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Źródło: policja.gov.pl