Wtorek, 22 września 2026
Imieniny: Tomasz, Maurycy, Joachim
Polityka Krajowa 11.09.2026 Wideo

Piorun, Niedźwiedź i polski Starlink - zbrojeniowy skok Polski widoczny w Kielcach

Agencja Uzbrojenia i Mesko podpisały pierwszą umowę wykonawczą do wartego ponad 8 mld zł kontraktu na zestawy Piorun. Premier Donald Tusk zapowiedział eksport broni i polski system satelitarny.
Wideo Piorun, Niedźwiedź i polski Starlink - zbrojeniowy skok Polski widoczny w Kielcach

Rekordowe pieniądze na polską obronę

Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach doszło do wydarzenia, które może mieć ogromne znaczenie dla całej polskiej gospodarki. Agencja Uzbrojenia oraz zakłady Mesko podpisały pierwszą umowę wykonawczą do wartego ponad 8 mld zł kontraktu na dostawy przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun. To nie jest zwykłe porozumienie o charakterze wojskowym - to sygnał, że polski przemysł zbrojeniowy zaczyna pracować na pełnych obrotach, a pieniądze z programów obronnych coraz śmielej zostają w kraju, zamiast być wydawane wyłącznie za granicą.

Realizacja programu SAFE przebiega bardzo dynamicznie. Kolejne umowy wykonawcze to nie tylko wzmocnienie bezpieczeństwa państwa, ale też realne zamówienia dla krajowych fabryk, poddostawców i tysięcy pracowników. Dla przeciętnego obywatela oznacza to przede wszystkim jedno: pieniądze publiczne, które wcześniej wypływały do zagranicznych koncernów, dziś wracają do polskich firm w postaci miejsc pracy, podatków i technologicznego rozwoju.

"Dziś z wielką dumą mówimy o tym, co dzieje się w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dzięki programowi SAFE miliardy euro, dolarów i złotych płyną do polskiego przemysłu"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Piorun podbija zagraniczne rynki

Polski Piorun przestał być wyłącznie elementem krajowego systemu obrony - stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych towarów eksportowych rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Na zakup naszych zestawów rakietowych zdecydowały się Norwegia, Łotwa oraz Litwa. To nie tylko prestiż, ale przede wszystkim twarde zamówienia, które przekładają się na przychody krajowych zakładów i stabilne zatrudnienie w sektorze wysokich technologii.

Warto podkreślić, że sukces eksportowy Pioruna nie był przypadkiem. To efekt konsekwentnych inwestycji w badania i rozwój oraz współpracy wojska z przemysłem. Dla mieszkańców mniejszych i średnich miast, w których działają zakłady zbrojeniowe i ich kooperanci, oznacza to realne pieniądze w lokalnych budżetach i większe szanse na dobrze płatną pracę dla inżynierów, techników i specjalistów od elektroniki.

"Kielce nie są tylko przykładem tego, że mądrze i intensywnie się zbroimy. To także dowód wielkiego gospodarczego sukcesu polskich firm, talentów i wynalazców"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Niedźwiedź w rok, Borsuk w siedem lat - skok technologiczny

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń kieleckich targów była prezentacja nowego ciężkiego bojowego wozu piechoty Niedźwiedź. Jego powstanie pokazuje skalę postępu, jaki dokonał się w polskim przemyśle obronnym w ostatnich latach. Dla porównania: stworzenie wozu Borsuk wymagało siedmiu lat, a nowy polski Niedźwiedź powstał w ciągu zaledwie 12 miesięcy. To tempo robi wrażenie nawet na zagranicznych obserwatorach i dowodzi, że polskie firmy potrafią dziś projektować i wdrażać nowoczesny sprzęt wojskowy szybciej niż jeszcze kilka lat temu.

Dla zwykłego obywatela szybkość działania przemysłu obronnego ma znaczenie podwójne. Po pierwsze, przekłada się na bezpieczeństwo - im szybciej wojsko otrzymuje nowoczesny sprzęt, tym lepiej jest przygotowane do obrony kraju. Po drugie, tempo prac oznacza więcej zleceń dla poddostawców, większe zatrudnienie i szybszy rozwój technologiczny całych regionów.

"Stworzenie wozu Borsuk wymagało siedmiu lat, a nowy polski Niedźwiedź powstał w ciągu 12 miesięcy. To pokazuje skalę postępu, jaki wykonaliśmy w ostatnim czasie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Polski Starlink - armia z własną łącznością satelitarną

Podczas targów podpisano również list intencyjny dotyczący współpracy przy budowie polskiego wojskowego systemu łączności satelitarnej MILSATCOM. Porozumienie zawarły Polska Grupa Zbrojeniowa i firma ICEYE. Celem jest stworzenie suwerennego systemu komunikacji, który uniezależni polską armię od zewnętrznych dostawców i wzmocni bezpieczeństwo państwa w sytuacjach kryzysowych.

Do końca roku Polska będzie dysponować 9 satelitami, które zapewnią wojsku obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut. Ambicją rządu jest jednak coś znacznie większego - stworzenie "polskiego Starlinka", czyli własnego, niezależnego systemu łączności satelitarnej. Doświadczenia wojny rosyjsko-ukraińskiej pokazują, że niezawodna łączność ma dziś kluczowe znaczenie na współczesnym polu walki. Polska ma potencjał, by rozwijać w tym obszarze własne zdolności i wzmacniać tym samym bezpieczeństwo całej Europy.

"Do końca roku będziemy mieli 9 satelitów, które zapewnią wojsku obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Bezpieczeństwo to zobowiązanie - lekcja z 11 września

Nawiązując do 25. rocznicy zamachów na World Trade Center w USA, premier przypomniał, że Polska zawsze poważnie traktuje swoje zobowiązania międzynarodowe i tego samego oczekuje od swoich sojuszników. W atakach z 11 września 2001 r. zginęło blisko 3 tys. osób, w tym 6 obywateli Polski. Po raz pierwszy w historii NATO uruchomiono wówczas art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, zgodnie z którym zbrojna napaść na jednego z członków Sojuszu jest traktowana jako napaść na wszystkich.

W akcji wymierzonej w światowy terroryzm zginęło 43 polskich żołnierzy. Dziś, w obliczu nowych zagrożeń, zasada "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" musi pozostać fundamentem wspólnoty Zachodu. Przykładem działań sojuszniczych jest współpraca Warszawy z Ottawą - Kanada, której reprezentacja gościła w Kielcach, jest jedynym państwem spoza Unii Europejskiej uczestniczącym w mechanizmie SAFE.

"Zasada 'jeden za wszystkich, wszyscy za jednego' musi pozostać fundamentem naszej wspólnoty. Dziś jest to ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Marki i regionu?

Dla mieszkańców Marki i całego Mazowsza dynamiczny rozwój polskiego przemysłu obronnego ma wymiar bardzo konkretny. W pobliżu naszego miasta działają zakłady i firmy technologiczne współpracujące z sektorem zbrojeniowym - od producentów elektroniki, przez warsztaty precyzyjne, aż po firmy logistyczne. Każde nowe zamówienie dla polskiego przemysłu oznacza więcej pracy dla lokalnych kooperantów i większe wpływy do budżetów samorządów.

Rozwój systemów satelitarnych i nowoczesnych technologii wojskowych to także szansa na przyciągnięcie do regionu wykwalifikowanych specjalistów - inżynierów, programistów i techników. Dla młodych mieszkańców Marki oznacza to nowe perspektywy zawodowe bez konieczności wyjeżdżania z kraju. Warto też pamiętać, że inwestycje w bezpieczeństwo przekładają się na stabilność gospodarczą całego kraju, a to bezpośrednio wpływa na jakość życia w każdej gminie, również w naszej.

Najważniejsze fakty w skrócie

  • Umowa wykonawcza do kontraktu o wartości ponad 8 mld zł na dostawy zestawów rakietowych Piorun.
  • Norwegia, Łotwa i Litwa kupują polskie Pioruny - eksport wzmacnia pozycję Polski na rynkach obronnych.
  • Nowy ciężki bojowy wóz piechoty Niedźwiedź powstał w ciągu 12 miesięcy, podczas gdy Borsuk wymagał 7 lat.
  • Do końca roku polska armia będzie miała 9 satelitów zapewniających obrazowanie planety w kilka minut.
  • List intencyjny PGZ i ICEYE dotyczy budowy wojskowego systemu MILSATCOM i "polskiego Starlinka".
  • Kanada to jedyne państwo spoza UE uczestniczące w mechanizmie SAFE.
  • W zamachach z 11 września 2001 r. zginęło 6 Polaków, a w późniejszych działaniach wojskowych - 43 polskich żołnierzy.