Zaskakujący finał kontroli drogowej w Markach. Kierowca z zakazem, pasażer poszukiwany
Przekroczył prędkość, miał zakaz prowadzenia, a jego pasażer był poszukiwany. Obaj wpadli w ręce policji podczas jednej kontroli.
Pechowa kontrola drogowa w Markach zakończyła się zatrzymaniem dwóch mężczyzn. Powód? Kierowca miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, a jego pasażer był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Do zdarzenia doszło 2 września 2026 roku przy al. Piłsudskiego w Markach. Policjanci z wołomińskiej drogówki zauważyli osobowego peugeota, którego kierowca jechał z nadmierną prędkością na obszarze zabudowanym. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do kontroli.
Za kierownicą siedział 47-letni mieszkaniec Marek. Okazało się, że ani on, ani pasażer nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Szybka weryfikacja w systemach policyjnych wykazała, że kierowca ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna otrzymał trzy mandaty: za nadmierną prędkość, jazdę bez pasów i przewożenie pasażera bez zapiętych pasów. Następnie został zatrzymany za naruszenie zakazu sądowego.
Kontrola nie zakończyła się jednak na tym. Funkcjonariusze sprawdzili również tożsamość 37-letniego pasażera. Wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany na podstawie dwóch nakazów doprowadzenia do aresztu śledczego – ma tam odsiedzieć 4 miesiące oraz 277 dni pozbawienia wolności. Pasażer również został zatrzymany.
Dodatkowo 37-latek był pod wpływem alkoholu, dlatego nie dostał mandatu za brak pasów – wobec niego powstanie wniosek o ukaranie do sądu.
Na miejscu pojawił się właściciel peugeota. Ponieważ dopuścił do kierowania pojazdem osobę bez uprawnień, został ukarany mandatem za wykroczenie z art. 96 § 1 Kodeksu wykroczeń.
Obaj mężczyźni opuścili miejsce interwencji radiowozami. Pasażer trafił do aresztu śledczego, a kierowca do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Wołominie.
47-latek usłyszał zarzut niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, co stanowi przestępstwo z art. 244 § 1 Kodeksu karnego. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O ostatecznym wymiarze kary zdecyduje sąd.
Źródło: policja.gov.pl